POMIARY PRĘDKOŚCI
ŁĄCZA
Robiąc test prędkości łącza wyłącz wszystkie programy, które
wykorzystują Twoje łącze internetowe.
Testy prędkości łącza
należy wykonywać na komputerze podłączonym kablowo do sieci,
niestety routery bezprzewodowe i sieć WIFI często obniżają znacząco
wydajność połączenia i zaniżają wynik pomiaru, jest to widoczne
szczególnie przy szybkich łączach.
Dla szybkich łączy zalecamy Państwu
routery dual band pracujące w technologii Wi- Fi 6 lub nowszej
obsługujące połączenia bezprzewodowe w standardzie 802.11ax,
urządzenia tego typu umożliwiają pełniejsze wykorzystanie pasma.
W przypadku
podłączenia większej ilości urządzeń bezprzewodowych proponujemy
routery posiadające funkcję MU-MIMO
umożliwiającą jednoczesne nadawanie i odbieranie
danych do wielu użytkowników. Standardowe routery / punkty dostępowe jednocześnie
mogą nadawać / odbierać dane tylko od jednego klienta, MU-MIMO
znacznie poprawia jakość i wydajność transmisji, zwłaszcza przy
podłączonych wielu użytkowników. .
Przy zbyt dużych
różnicach w wykonywanych pomiarach na łączu bezprzewodowym a łączu
kablowym prosimy o kontakt w celu rozwiązania ewentualnych
problemów z konfiguracją Państwa urządzeń i wydajnością połączenia. |
http://noc.pirx.pl/
https://www.speedtest.net/pl
www.speedtest.pl
Light
narzędzie do pomiaru parametrów łącza internetowego
dla starszych komputerów,
które nie dysponują duża mocą obliczeniową oraz
zasobami.
www.speedtest.pl
www.voiptest.org
https://speedtest.orange.pl/
Szybkość chwilowa
Czasami mamy jednak wrażenie, że rzeczywiste parametry usługi są dużo
gorsze od tych, za które zapłaciliśmy. Zdarza się, że istotnie wina leży
po stronie dostawcy Internetu, ale bywa i tak, że źródłem wątpliwości
jest niezrozumienie zawartej umowy bądź źle wykonany pomiar prędkości
naszego łącza. Dodatkowo wiele osób mylnie uważa, że podawana przez
operatora przepustowość jest wielkością gwarantowaną.
W większości ofert kierowanych do użytkowników domowych stykamy
się z pojęciem przepustowości maksymalnej, jaką abonent może na danym
łączu uzyskać (tzw. EIR - Excess Information Rate, chwilowa przepływność
binarna). Oznacza to ni mniej, ni więcej, że niższe parametry usługi nie
są wcale sprzeczne z zawartą umową! Oczywiście dobry dostawca powinien
dbać o to, by użytkownik mógł wykorzystać pełne pasmo dostępu, nie
zawsze jednak jest to normą. Trzeba też pamiętać, że w wielu wypadkach
szybkość pobierania danego pliku nie zależy od przepustowości naszego
łącza, lecz od przepustowości łącza serwera, z którego kopiujemy dane.
Nie wolno również zapominać, że sprawny download wymaga pewnego pasma
upload (od użytkownika), potrzebnego do weryfikacji każdego przesłanego
pakietu. W mojej wieloletniej praktyce administratora sieci osiedlowej
często spotykam się z sytuacją, w której narzekania na jakość usług
wynikają z działających w tle programów P2P. Aplikacje tego typu
potrafią w całości zajmować dostępne dla użytkownika pasmo upload i
mocno spowolnić np. otwieranie się stron WWW.
Gwarancja jakości
Ponieważ Internet to sieć wielu sieci, trudno oczekiwać, by jakikolwiek
operator zagwarantował pasma dostępu do każdego serwera na świecie.
Można jednak oczekiwać, że zrobi to wewnątrz swojej struktury, np. w
relacji między abonentem a swoim routerem brzegowym. W tym kontekście,
najczęściej w ofertach dla firm, spotykamy się z pojęciem CIR (Committed
Information Rate - przepływność gwarantowana). Zapewnienie minimalnych
parametrów łącza kosztuje jednak słono. Przykładowo: dla łącza Frame
Relay/ATM zapewnienie CIR-a na poziomie 128 kb/s (kilobitów!) kosztuje
ok. 842 zł brutto. To ponad jedenaście razy drożej niż za
niegwarantowane łącze o takim samym EIR.
Strona (nie)prawdę Ci powie
Bardzo popularnymi metodami określania przepustowości łącza (szczególnie
wśród świeżo upieczonych internautów) są pomiary wykonywane na
specjalnych stronach WWW. Niestety, wyniki uzyskane w ten sposób można
traktować jedynie jako pewną formę zabawy. Nie są one bowiem adekwatne
do rzeczywistych parametrów łącza, zwłaszcza gdy wykonujemy serię
pomiarów w krótkim czasie. Przede wszystkim dlatego, że wykorzystują one
do testu te same pliki, które zostają w lokalnym cache'u przeglądarki
lub na serwerze proxy (stąd kolejne pomiary dają coraz większe
wartości). Dodatkowo należy też brać pod uwagę, że jedne strony mierzą
wyłącznie transfer między swoim serwerem a użytkownikiem, inne zaś
starają się określić prędkość pobierania zbiorów z wielu lokalizacji.
Ostatecznie okazuje się, że ani jeden, ani drugi sposób nie odpowiada
rzeczywistym parametrom łącza.
Wszystkie serwisy WWW określają wyłącznie prędkość transferu
danych do komputera użytkownika. Za ich pomocą nie można zatem określić,
jak szybki jest nasz upload, a to - jak wspomniałem wcześniej - może
mieć także istotny wpływ na jakość połączenia.
Uwaga na limit
Takie pomiary dobrze jest wykonać kilkakrotnie, o różnych porach dnia.
Warto też zwrócić uwagę, że w podobny sposób można także określić
prędkość wysyłania danych z naszego komputera.
Za pomocą programów do monitorowania oszacujemy też szybkość
działania poszczególnych usług internetowych (np. wysyłając na swoją
skrzynkę duży załącznik, możemy określić parametry dla SMTP). Niektóre
aplikacje (np. BWMeter) udostępniają w tym celu nawet specjalne filtry.
Najlepsze tego typu narzędzia oferują o wiele więcej niż tylko
wskaźniki bieżącej szybkości połączenia i liczniki ilości pobranych
danych. Przykładowo: DU Meter ma wbudowany bardzo wygodny "stoper",
ułatwiający wykonywanie pomiarów, a BWMeter pozwala na definiowanie
przeróżnych powiadomień. Te ostatnie mogą być szczególnie przydatne
osobom, które mają wykupione usługi z miesięcznym limitem transferu.
Większość programów potrafi dodatkowo gromadzić dane o ilości pobranych
(i wysłanych) z Sieci danych.
Przed reklamacją
Choć szybkość dostępu do Internetu ma coraz większe znaczenie, nie
zawsze łatwo ją zmierzyć. Wynika to zarówno z niedoskonałości gotowych
narzędzi, jak i złożoności struktury Sieci. Zanim jednak zaczniemy
wykłócać się z operatorem o jakość usług, sprawdźmy dokładnie, czy przez
nasze łącze nie rozsyłają się wirusy, i wykonajmy własne pomiary. Nie
zapominajmy też o subtelnych różnicach w jednostkach!
Uwaga na jednostki!
Podczas analizowania szybkości połączenia sieciowego należy dużą uwagę
zwracać na jednostki, w których jest ona mierzona. Trzeba bowiem
pamiętać, że np. dostawcy Internetu najczęściej podają prędkość
transmisji w kilobitach na sekundę (kb/s lub kbps - kilobits per second),
a wiele aplikacji (np. Internet Explorer) podczas pobierania danych
pokazuje wartości wyrażone w kilobajtach na sekundę (KB/s).Choć różnica
na pozór tkwi "tylko" w wielkości liter, jest zasadnicza.
Należy zatem dobrze zapamiętać, że 1 B (bajt) to 8 b (bitów), a
mała litera k oznacza mnożnik 1000 stosowany w układzie SI. Z kolei
wielka litera K ma rodowód informatyczny i jest tożsama z wartością
1024. Porównując zatem wielkości wyrażone w różnych jednostkach, trzeba
pamiętać, że 1 KB/s = 1024*8 b/s = 8192 b/s = 8,192 kb/s. Dysponując
zatem np. łączem Neostrada 128, możemy się spodziewać, że podczas
pobierania pliku przeglądarka wskaże maksymalnie ok. 15,5 KB/s.
Dodatkowym problemem przy porównywaniu szybkości wyrażonej w
różnych jednostkach jest to, że wiele osób mylnie stosuje przedrostki
(wynika to wprost stąd, że na k i K mówimy "kilo"). Kwestię tę starano
się rozstrzygnąć, tworząc system przedrostków IEC (patrz:
Nowa norma
zapisu wielkości informatycznych), który wprowadza dodatkową literkę
"i" dla wielkości binarnych (np. Ki - kibi, czyli 1024 itd.). Niestety,
mimo upływu lat ten sposób zapisu przedrostków się nie przyjął.
Programy P2P
Ogólna zasada
jest taka:
Nie udostępniajcie nic w programach P2P, a jeśli już coś
udostępniacie to ograniczajcie ilość połączeń oraz ruch
wychodzący do minimum.
|